Powiedz to bez słów
W kwestii zalotów niewiele różnimy się od innych gatunków świata natury. Umizgi zwierząt przebiegają według określonych wzorców: samce ptaków noszą się dumnie, wydając dźwięki, pusząc się i próbując zwrócić na siebie uwagę potencjalnej partnerki, podczas gdy samica udaje, że jej to nie obchodzi – dokładnie jak u ludzi. Może więc warto zwiększyć świadomość sygnałów kokieterii, używać ich z rozmysłem i testować faktyczne działanie?
Mowa ciała obejmuje szereg komunikatów niewerbalnych takich jak gesty, mimika czy ruch gałek ocznych. Świadomość zachowania naszego oraz innych może okazać się bardzo pomocna i stanowić przydatne uzupełnienie tego, co mamy do powiedzenia lub powiedzieć nie chcemy, bo brakuje nam odwagi lub jesteśmy z natury nieśmiali. A nieśmiałość potrafi napsuć wiele krwi jeśli mamy wobec drugiej osoby bardziej dalekosiężne plany… Ułatwmy zatem sprawę!
Zgodnie z zasadą „od ogółu do szczegółu” zacznijmy od postawy ciała. Ułożenie sylwetki w stosunku do rozmówcy daje wyraźne znaki o naszym nastawieniu. Znajdując się w pozycji stojącej, by zasygnalizować nasze zainteresowanie, możemy wykorzystać… stopy. Służą one nie tylko jako zasugerowanie kierunku, w którym chcielibyśmy się udać, ale także jak kompas wskazują na osobę interesującą lub atrakcyjną.
W pozycji siedzącej tym samym rodzajem sygnału jest krzyżowanie nóg w kierunku innej osoby lub zwrócenie do niej całego ciała. Jeśli ona również zainteresuje się nami, zrobi to samo, co porusza kolejną kwestię, a mianowicie naśladowanie. To środek za pomocą którego jedna osoba pokazuje drugiej zgodność myśli i postaw. To komunikat: „Zachowujemy się tak samo, myślimy tak samo, zgadzamy się ze sobą”.
Oczy są powszechnie używane, gdy chcemy na siebie zwrócić uwagę i komuś się przypodobać: najlepszym tego przykładem są kobiety robiące makijaż. Ponadto źrenice mimowolnie rozszerzają się na widok ukochanej osoby.
Tak zwane spojrzenie intymne to pole naszego wzroku utkwione między oczami oraz w partiach ciała leżących poniżej podbródka naszego rozmówcy. W bliskich kontaktach jest to okolica trójkąta między oczami i klatką piersiową, albo i większa, co jest już ewidentnym sygnałem, że raczej nie mamy zamiaru rozmawiać o znaczkach. Spojrzeniem tym posługują się zarówno mężczyźni jak i kobiety, przy czym nie każdy mężczyzna jest świadomy tego, co się dzieje… Unikamy spoglądania w bok, bo oznacza to brak zainteresowania.
Kiedy już przyjmiemy odpowiednią postawę i spojrzymy jak trzeba, należałoby się zastanowić: co dalej? Gestów i sygnałów kokieterii jest mnóstwo, przy czym niektóre są zupełnie nieświadome, a inne wystudiowane i rozmyślne. Ponadto o wiele większą ich gamą dysponują oczywiście kobiety.
Mężczyzna, oprócz automatycznych reakcji fizjologicznych, dodatkowo włącza tryb „prac porządkowych”: często machinalnie poprawia krawat, kołnierzyk, spinki, marynarkę, koszulę, włosy lub strzepuje nieistniejący pyłek z ramienia. Najbardziej agresywnym gestem wobec kobiety jest założenie kciuków za pasek spodni. W wersji subtelniejszej po prostu kładzie ręce na biodra (swoje!). Jeśli siedzi to zwykle rozstawia szeroko nogi. Mężczyźni zdecydowanie nie są mistrzami zalotów.
Kobiety, oprócz tych samych co mężczyźni gestów porządkowania oraz przejęcia agresywnego zwyczaju zatykania kciuków za pasek lub kieszenie, mogą także charakterystycznym ruchem głowy odrzucić włosy z ramion. Do bardzo subtelnych sygnałów należy eksponowanie gładkiej i miękkiej skóry nadgarstków, co łatwo przychodzi kobietom, które palą. Także usta są miejscem skupiającym uwagę, zwłaszcza jeśli są połyskujące i lekko wilgotne.
Można rzucić powłóczyste spojrzenie zza przymkniętych powiek, po czym szybko odwrócić wzrok – ma to znamiona podglądactwa, co z reguły działa na męską wyobraźnię.
Damskie nogi roztaczają cały wachlarz możliwości. Podobno większość mężczyzn uważa, że splecione nogi to najbardziej przyciągająca pozycja siedząca, jaką może przyjąć kobieta. Ponadto kolana wskazują także kierunek zainteresowania, a poruszanie stopą z jednoczesnym wkładaniem i wysuwaniem z buta zwiększa szansę na zrobienie piorunującego wrażenia.
Funkcjonuje pewna grupa gestów, których znaczenie znamy bez sięgania do literatury czy poradników. Są to na przykład podniesiony w górę kciuk, ziewanie czy puszczenie oka. Istnieją jednak ruchy bardziej lub mniej celowe, których odczytanie wymaga już pewnych kompetencji. Teraz, z całą świadomością, możemy za pomocą swojego ciała dopomóc szczęściu i sprawdzić w praktyce skuteczność wymienionych sygnałów zalotów. Pozostaje tylko życzyć powodzenia!
Autor: Celina Nowrotek
Zachęcamy do lektury!
Poniżej znajdują się pozostałe artykuły/aktualności, które są dostępne w naszym serwisie. Jeśli masz propozycję ciekawego tekstu, skontaktuj się z nami. Dobry tekst zostanie opublikowany i podpisany Twoim nazwiskiem.
- Ars Cameralis
- Targi Książki - Katowice
- Harmojawka 2011
- Rawa Blues Festival 2011
- 146. urodziny Katowic
- Muzyka celtycka w Będzinie
- Coke Live Music Festival
- Tauron Nowa Muzyka
- Rock Reggae Festival
- Najcieplejsze miejsce na ziemi?
Zapewniamy, że cały czas pracujemy nad nowymi materiałami. Wszelkie nowe informacje i artykuły będą pojawiać się na stronie głównej portalu.




